Jestem miłośniczką bibliotek a w Amsterdamie jest najprzyjemniejsza biblioteka jaką miałam przyjemność odwiedzić. 6 pięter, restauracja, wypasiona sala zabaw dla dzieci, mnóstwo miejsca do siedzenia i leżenia (w ciąży ucinałam tam sobie 2 godzinne drzemki) i widok na Amsterdam.
W Bussum, miasteczku w którym mieszkam,również znajduje się biblioteka, slromnieksza ale z darmowym Wi-Fi ( co w Holandii rzadko się trafia) i wc (nawet w bibliotece amsterdamskiej jest płatna). Poza tym można tam przewinąć dziecko.
Piszę o bibliotekach bo wczoraj dostałam list z urzędu gminy (gemeente), z zaproszeniem do zarejestrowania dziecka w bibliotece. Na powitanie dostaliśmy 2 książeczki w walizeczce, bardzo miły gest.
Przy okazji odebrałam pudełko z gratisami ze sklepu Etos, więc na zakupy nie starczyło już miejsca pod wózkiem.